Majchrzak wygrał z Chaczanowem w drugiej rundzie wielkoszlemowego US Open
Majchrzak pierwszy raz w karierze pokonał zawodnika z najlepszej dziesiątki światowego rankingu. To było jego piąte spotkanie z Chaczanowem i pierwsza wygrana.
Początek meczu nie zwiastował sukcesu Polaka. Przełamany został już w gemie otwarcia, ponownie w siódmym gemie i gładko przegrał pierwszego seta.
Choć drugą partię Majchrzak też przegrał, to jej obraz był już zupełnie inny. To Polak zaczął ją od prowadzenia 3:0. Chaczanow w końcu jednak odrobił stratę doprowadzając do remisu 4:4 i ostatecznie potrzebny był tie-break. W nim Rosjanin szybko przejął inicjatywę, do końca kontrolował sytuację i do zwycięstwa potrzebował już tylko seta.
29-letni Chaczanow, rówieśnik Majchrzaka, w dorobku ma siedem tytułów w turniejach rangi ATP, a w US Open najlepszy wynik osiągnął w 2022 roku, kiedy dotarł do półfinału. Na koncie ma też półfinał Australian Open 2023. Na igrzyskach w Tokio w 2021 roku zdobył srebrny medal, po porażce w meczu o złoto z Niemcem Alexandrem Zverevem. Domknąć czwartkowego spotkania jednak nie zdołał.
W trzecim secie o wygranej Majchrzaka zadecydowała jedyne przełamanie w trzecim gemie. Sytuacja powtórzyła się w czwartej partii, w której Polak przełamał rywala w jedenastym gemie.
Niezwykle dramatyczny był decydujący set. Majchrzak przegrywał w nim już 2:5. W kolejnym gemie, przy własnym serwisie, Polak obronił trzy piłki meczowe. Następnie, dość gładko, odrobił stratę przełamania, a kilka minut później doprowadził do 5:5.
Bardzo długi, aż 18-punktowy, był gem dwunasty. Majchrzak serwował w nim, aby doprowadzić do super tie-breaka. Piotrkowianin dopiął swego, broniąc dwie kolejne piłki meczowe.
Super tie-break rozgrywany jest do dziesięciu punktów. Majchrzak szybko objął w nim prowadzenie 4-1. Do końca utrzymał przewagę i mógł cieszyć się z drugiego w karierze awansu do trzeciej rundy US Open.
Obaj tenisiści prezentowali bardzo wysoki poziom i obaj zanotowali więcej zagrań wygrywających niż niewymuszonych błędów. Majchrzak miał 67 „winnerów” i 49 niewymuszonych błędów, a Chaczanow, odpowiednio, 79 i 62.
Awans do trzeciej rundy oznacza, że w notowaniu światowego rankingu 8 września, po US Open, Majchrzak awansuje w okolice 60. miejsca, co będzie jego najlepszym wynikiem w karierze. Obecnie jest 76., a najwyżej był 75.
W sobotę rywalem Polaka będzie Leandro Riedi. Szwajcar, który do turnieju głównego dostał się przez kwalifikacje, również sprawił w czwartek niespodziankę. Pokonał rozstawionego z numerem 19. Argentyńczyka Francisco Cerundolo 3:6, 4:6, 6:4, 6:4, 6:2.
23-letni Riedi w światowym rankingu zajmuje 435. miejsce, ale to efekt kontuzji. Rok temu notowany był na 117. pozycji, najwyższej w karierze. W tym roku w Nowym Jorku pierwszy raz udało mu się wygrać mecz w turnieju wielkoszlemowym.(PAP)
wkp/ sab/
